Blog > Komentarze do wpisu
Psucie prawa - dziwny pomysł art. 148 kk
Cóż to za kraj, mlekiem i miodem płynący, a prawo tak często psujący? To nasza Polska ukochana, przez sondaże zawłaszczana...

Niedawne doniesienia medialne wskazują, że urzednicy z MS, to klasyczni twórcy pijarowskich zmian w ustawodawstwie. Zaledwie Trybunał Konstytucyjny zakwestionował treść art. 148 par. 2 kk, Senat z ostrożności wniósł projekt nowego brzmienia przepisu, a już politycy rozochoceni wynikami sondaży zmieniają kodeks karny.

Czy tak ma wyglądac stabilność prawa w Polsce? Czy dla polityków oprócz przejściowych sondaży nic więcej się nie liczy? Czy sposób myślenia, w którym dzisiaj coś zmienimy, a jutro poprawimy, jest pożądany w kraju, w którym to sędziowie będą musieli borykac się z zyciowymi problemami ludzi?

Odpowiedź musi być jedna - Ministerstwo Sprawiedliwości powinno zostać zlikwidowane, a tworzeniem prawa powinni zająć się praktycy, a nie polityka.

Te słowa goryczy płyną z moich ust z uwagi na kolejny projekt usilnego forsowania zmian w prawie karnym. O ile rozumiem tragedię, to nie jestem w stanie zrozumieć, jak można zakładac sędziom "kaganiec", a jednocześnie wymagać od nich indywidualizacji kary dla sprawców nawet największych przestępstw?

Projektodawca proponuje sankcję karną w w postaci 25 lat pozbawienia wolności albo kary dożywotniego pozbawienia wolności. W uzasadnieniu wskazuje na potrzebę wzmocnienia represji prawno-karnej za zabójstwo funkcjonariusza publicznego oraz wymienia katalog zabójstw zasługujących na szczególne potępienie.

Należy zdecydowanie wyrazić sprzeciw przeciwko próbom wprowadzenia do kodeksu karnego jedynie dwóch rodzajów kar, albowiem stoi to w sprzeczności z zasadą indywidualizacji kary oraz dyrektyw wymiaru kary wymierzanej przez sąd, opisanej w art. 21 i 53 kk.

Warto zwrócić również uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, z dnia 16 kwietnia 2009 r. sygn. akt P 11/08 (Dz. U. z dnia 23 kwietnia 2009 r.) który stwierdził, że niezgodne z konstytucją jest brzmienie artykułu 148 § 2 kk w wersji uchwalonej w nowelizacji kodeksu z 27 lipca 2005 roku, która katalog kar za te przestępstwa ograniczyła tylko do 25 lat więzienia i dożywocia. Zmiana ta była krytykowana przez ekspertów i praktyków wymiaru sprawiedliwości, którzy twierdzili, że ogranicza ona możliwość dostosowywania przez nich wymiaru kary do konkretnej sytuacji, osobowości sprawcy itp.

Wprawdzie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego zapadło z uwagi na naruszenie procedury legislacyjnej, jednakże z uzasadnienia wyroku należy wysnuć, iż istnieją znaczące wątpliwości konstytucyjne w tym zakresie.

Problem indywidualizacji kary znalazł odzwierciedlenie w uchwalonej niedawno zmianie ustawy kodeks karny, w wersji proponowanej przez Senat RP odnośnie art. 148 § 2 kk, gdzie właśnie z uwagi na brak możliwości stosowania przez sądy innych kar niż 25 lat pozbawienia wolności oraz dożywotniego pozbawienia wolności, wprowadzono trzecią kategorię od 8 do 15 lat pozbawienia wolności.

Tym samym propozycja projektu z dnia 3 marca 2010r. w części dotyczącej art. 148 § 3 i 4 kk, jest błędna i może skutkować ponownym zaskarżeniem ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Zmian w ustawodawstwie nie powinno się dokonywać w oparciu o jednostkowe wydarzenia oraz pod naciskiem społeczeństwa, albowiem stoi to w sprzeczności z zasadą stabilizacji prawa.

Kolejnym uchybieniem projektodawcy może stać się wprowadzenia tzw. „szybkiej ścieżki legislacyjnej” dla tego projektu, z uwagi na obowiązujący art.123 ust.1 Konstytucji RP, stanowiący, że kodeksów nie można zmieniać w trybie pilnym.

Zastosowanie tej instytucji w Sejmie, będzie skutkowało identycznym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, jak wskazane powyżej.

 

Tylko co z tego, że sobie popiszę... Polityk zna się i zawsze wie lepiej.

 

czwartek, 11 marca 2010, rafalpuchalski

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: